Ćwiczenie 6 – Przejazd przez cztery drągi z kłusa w rzędzie.

Ćwiczenie to ma na celu ustalenie naturalnej długości wykroku konia w kłusie pośrednim

Przygotowanie

Na placu połóż drągi w linii prostej w odległości ok. 4 - 4, 3m od siebie. Poproś pomocnika, aby w odpowiednim momencie dostawił ci dwa kolejne, między te, które już leżą.(Na rysunku oznaczone są kolorem czerwonym)

Jak ustalić odległość miedzy drągami do przejechania z kłusie?

Dla większości koni odległość ta wynosi 1, 40 m., ale długość może być różna, zwłaszcza, jeśli chodzi o kuce lub konie o krótkim wykroku.

Jeżeli na placu jest piasek, to połóż drągi i zgrab piasek tak, aby nie było żadnych śladów,przejedź przez drągi, wtedy zobaczysz gdzie koń pozostawił ślady i to może ci pomóc ustalić odległość.

W każdym ćwiczeniu ustawiaj drągi w tej odległości. Podczas wykonywania ćwiczenia możesz je przesunąć tak, aby pomóc zwierzęciu w płynnym ich pokonywaniu. Lub można także poprawić wykrok konia, jak także nauczyć go ten wykrok umiejętnie wydłużać.

Jak to jechać?

  1. Koń powinien iść kłusem pośrednim w linii prostej, przy czym powinien być rozluźniony. Powinno się jechać w obydwu kierunkach.
  2. Jeśli zauważysz, iż odległość, w której leżą drągi nie odpowiada zwierzęciu, to poproś kogoś, aby ją zmniejszył lub zwiększył. Bo w tym ćwiczeniu nie chodzi nam o to, aby uczyć konia wydłużenia wykroku, ale ustalenia, jaki jest jego naturalny wykrok.
  3. Sprawdzaj czy koń przechodzi przez drągi swobodnie, czy nie zmienia tempa. Koń przekraczając pierwszy drąg powinien zrobić jeden krok nad drągiem, dwa pomiędzy drągami i następny przeciwną noga nad drugim drągiem.
  4. Powtarzaj tak długo to ćwiczenie, aż koń zacznie iść chętnie przez drągi i będzie swobodnie utrzymywał tempo bez przyspieszania i zwalniania.  W słowie „powtarzaj" rozumiem, to iż nie wolno katować konia aż nie będzie miał sił, lecz ćwiczenie to powtarzać codziennie, oczywiście nie stosować przemocy!!!
  5. Jeżeli koń już normalnie przechodzi przez drągi, to poproś pomocnika, aby zmierzył tą odległość i zapisał. Taką odległość będzie się uznawać za naturalną długość kroku danego konia(każdy koń jest inny i posiada inną długość wykroku) w spokojnym pośrednim kłusie. Będziesz z niej korzystał przy dalszych ćwiczeniach.
  6. Nie przesuwaj drągów i poproś pomocnika, aby dostawił kolejne dwa, czyli w sumie będą 4 do przejechania, każdy w odległości, jaką uznaliśmy za odpowiednią dla konia.

Co powinniśmy sprawdzać?

  • Czy skupiamy się na kierunku jazdy, jednocześnie pozwalając konoiwi skupić się na drągach?
  • Czy potrafimy wyuczyć, która noga konia pierwsza przekracza drąg?
  • Czy jesteśmy w stanie wyczuć jak zwiększa się regularność i rozwaga konia w miarę zwiększania jego sprawności w ćwiczeniu?

Na co uważać!

Aby koń podczas nauki był uważny a jednocześnie rozluźniony na każdym z drągów. Jeżeli tego nie osiągniemy, to nie będzie łatwo przejść do następnego ćwiczenia. I nawet nie przechodźmy dalej, bo to nie będzie miało sensu. Możemy poznać po sobie np., jeżeli na lekcji matematyki nie przyswoiliśmy sobie dobrze wiedzy z danego działu, i przeszliśmy dalej to jest nam trudniej dalej się uczyć i tak samo jest z końmi.

Jeżeli koń jest nerwowy, lub podekscytowany to trzeba go uspokoić, dobrym sposobem jest wrócenie do ćwiczenia nr, 5 czyli do dwóch drągów.
Przez pierwszy przejedź kłusem, a drugi już spokojnym stępem na poluzowanej wodzy. Uspokojenie konia to czasem nie lada wyzwanie, dlatego musimy się uzbroić w cierpliwość a na pewno się opłaci.

Za zgodą wydawnictwa Galaktyka

J.F

 

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie