Polo

Polo to fascynująca, a zarazem najdroższa gra ze wszystkich sportów jeździeckich. Sam Książę Walii oszalał na punkcie tej gry.
Zastanówmy się nad historią polo. Dawno temu - bo aż 2000 lat p.n.e. - polo podbiło Persję. W grze uczestniczyły również kobiety, które dorównywały zręcznością i umiejętnościami mężczyznom. Idąc tropem polo, udajemy się do połowy XIX wieku. Tam odnajdujemy grających w polo brytyjskich oficerów, którzy przejęli tę grę od Hindusów, a następnie rozpowszechnili w Europie. Był to rok 187-0. Ta elitarna gra przyjęła się w wielu krajach.

Odpowiedzmy sobie na pytanie: dlaczego polo to tak fascynujący sport? Wszystko sprowadza się do tego, że dwie drużyny, które złożone są z 4 jeźdźców, usiłują za pomocą drewnianego kija (młotka) wbić piłkę do bramki przeciwnika. Gra toczy się z zawrotną szybkością. Wierzchowiec zawodnika porusza się galopem. Zwroty, zmiany tempa, zatrzymania i ponowne ruszenia - wszystko to jest błyskawiczne. Polo to sport bardzo wyczerpujący, dlatego regulamin gry ogranicza udział konia w rozgrywce do co najwyżej dwóch 7,5-minutowych (ale nie sąsiadujących) części meczu. Podczas przerw dokonuje się zmian koni. Polo wymaga posiadania co najmniej dwóch wierzchowców. Jest to jeden z powodów czyniących z polo kosztowny sport.

Mecz zazwyczaj odbywa się na trawiastym boisku o wymiarach 275- x 180 m. Zawodnicy wbijają piłkę do bramki o szerokości 7,20 m i wysokości 3 m. Sama piłka wykonana jest ze sprasowanego bambusa, a jej masa wynosi ok. 130 g, zaś średnica - 10 cm. Rozgrywka polo trwa niecałą godzinę. Tak jak wcześniej pisałam, mecz podzielony jest na 7,5-minutowe części, które w języku hippicznym nazywamy chukkers lub chukkas. Co można powiedzieć o chwytach dozwolonych i tych, które eliminują z gry? Najważniejszym ele-mentem polo jest tzw. „pilnowanie" przeciwnika, co polega na uniemożli-wieniu odebrania, podania lub przechwycenia piłki przez przeciwnika. Wolno spychać jadącego obok gracza, ale nie dopuszcza się zajeżdżania drogi ani jazdy zygzakiem przed przeciwnikiem. Przewinienie to także przecięcie umownej linii pomiędzy zawodnikiem atakującym a piłką. W polo ustalono nawet „pierwszeństwo przejazdu" na boisku, co motywowane było bezpieczeństwem zawodników, no i widowiskowością. Gracze mogą podczas gry krzyżować młotki oraz podstawiać je w taki sposób, aby uniemożliwić lub utrudnić uderzenie piłki. Co jest bezwzględnie karane? Nieczyste zagrania, np. straszenie młotkiem.

Wyposażenie do tego sportu również nie należy do najtańszych. Przede wszystkim zawodnikom potrzebne są konie - i to nie jeden, ale nawet pięć, sześć lub więcej. Każdy z wierzchowców musi być doskonale wyszkolony, aby podołał trudom polo i aby można było zamienić konie podczas meczu. Żeby kupić dobrego kuca do polo, trzeba niestety wyłożyć z sejfu małą fortunę. Do kosztów należy również doliczyć transport nie jednego, ale kilku koni, co także nie jest najtańsze. Aby przewieźć tyle koni, potrzebna jest cała flota pojazdów.

W ostatnich czasach, ponieważ koszty związane z polo są naprawdę ogromne, poczyniono próby uczynienia tego sportu dostępnym dla szerszego grona osób. Polo „dla ubogich" to np. arena-polo, które rozgrywane jest na mniejszym boisku (100 x 50 m), a i liczba graczy jest mniejsza niż w elitarnej wersji tego sportu. Junior-polo zaś to uproszczona gra rozgrywana na kucach. Została ona stworzona specjalnie dla nastoletnich jeźdźców. Jeżeli posiadamy halę, możemy uprawiać indoor-polo, w Australii zaś po-pularny jest polo-cross. Tam zamiast drogiego sprzętu używa się gumowych piłek i młotków, które przypominają rakiety tenisowe z długą rącz-ką. Podczas meczu polo koń powinien mieć założone na nogi ochraniacze, których nadrzędnym celem jest ochrona ścięgien i stawów przed ura-zami. Drugim celem ochraniaczy jest rozróżnienie barw klubowych. Zawodnik, tak jak i koń, powinien mieć na kolanach ochraniacze, zaś na głowie kask. Często spotykać sięmożna z tym, że koń, który uczestniczy w rozgrywce polo, ma zawiązany ogon, co uniemożliwia zaplątanie się go w kije zawodników .

Polo jest grą popularną głównie w Anglii. Tam sport ten otoczono prawdziwym kultem, dlatego później Anglicy rozpowszechnili go na cały świat. Doskonałe drużyny wywodzą się również z Ameryki, Szwajcarii i Argentyny. W Polsce tradycja polo sięga dwudziestolecia międzywojennego. Sport ten był domeną głównie kawalerzystów - ułanów z 15 Pułku w Po-znaniu i szwoleżerów z 1 Pułku w Warszawie. Przedwojenne tradycje reprezentuje powstały w 2002 roku Polski Klub Polo z siedzibą w Bukszy nieopodal Warszawy. Obecnie w Polsce istnieje niewiele klubów polo. Są to m.in.: na południowych obrzeżach Warszawy we wsi Obręb - Buksza, a we wsi Jaroszowa Wola - Warsaw Po-lo Club. Na północnych obrzeżach Warszawy znajduje się Żurawno Polo, a pod Poznaniem - Ocieszyn Polo.
Mam nadzieję, że nikogo nie zniechęciły do polo ogromne koszty, a nasz kraj wkrótce zyska wspaniałych zawodników i znajdzie się w czołówce państw uprawiających ten sport. Polo to naprawdę fascynująca gra, która nigdy nie nudzi nie tylko zawodników, ale i widzów.

Karolina Motyl

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie