Kiełznanie

Niekiedy sprawia nam to większą trudność szczególnie przy koniach młodych lub znarowionych, a niekiedy jest to czynnością zajmującą dosłownie 2 minuty. Mowa o kiełznaniu(zakładaniu ogłowia). Przed rozpoczęciem musimy zdąć koniowi kantar z głowy i pozostawić na jego szyi, aby nam nie uciekł, lub możemy także użyć wodzy, przekładając je przez jego szyję.

  Stajemy po lewej stronie bierzemy uzdę w prawą rękę, najczęściej chwyta się ją w połowie i podobnie jak przy zakładaniu kantara dłoń przekłada się pod pyskiem i kładzie na kość nosową, lewa ręka podtrzymuje wędzidło. Kiedy lewą ręką wkładamy wędzidło do pyska, prawa nasuwa ogłowie do góry i
przekłada nagłówek przez uszy.




Jeżeli koń ma już wędzidło w pysku a uzda jest na głowie, podpinamy paski nachrapnika i podgardla. Jeśli wędzidło jest bardzo zimne, ogrzejmy je w dłoniach lub nawet, jeżeli mamy pod ręką ciepłą wodę zanurzmy je na chwilkę, a oszczędzimy konikowi złych doznań.

J.F

 

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie