Gdzie się uczyć jazdy konnej

Galop po polach, leśnych ścieżkach, start w zawodach na ukochanym koniu… To marzenie każdego początkującego jeźdźca.

Lecz zanim się to spełni trzeba gruntownie poznać tajniki sztuki jeździeckiej oraz metody obchodzenia się z koniem jako zwierzęciem, a nie maszyną do jazdy. Jeżdżenie to nie tylko oglądanie świata z wysokości siodła. Trzeba się nauczyć podążać za ruchem konia, poddawać się jego ruchowi, poznać różne rodzaje dosiadu i ich zastosowanie. Powinniśmy wiedzieć jak powodować koniem aby dobrze wykonywał nasze polecenia. Wiedza ta nie jest wrodzona. Każdy jeździec musi się nauczyć dobrze jeździć, ponieważ w przeciwnym razie będzie ciągle myślał o upadku. Osoba źle jeżdżąca sprawia zwierzęciu ból poprzez nie naturalne obciążenie kręgosłupa dla konia. Dopiero kiedy jeździec nabierze wprawy, przejażdżki staną się przyjemnością dla niego i konia.

W ostatnich latach jeździectwo sportowe i rekreacyjne przeżywa prawdziwy rozkwit. Prawie każde większe miasteczko ma swój klub lub sekcję jeździecką, przy których istnieją szkółki jeździeckie. W wielu z nich można trzymać własnego konia lub pobierać lekcje jazdy.

Zwykle dla początkującego pierwszą jazdą, jest jazda na lonży. Potrzebna jest ona ponieważ pozwala na poznanie solidnego dosiadu, bez konieczności koncentrowanie się na stosowaniu wodzy. Do tego celu wybiera się spokojnego i doświadczonego konia. Takie lekcje są zazwyczaj nieco droższe niż normalne, określa się je mianem lekcji indywidualnych.

Uczniowie nie bardzo je lubią, ponieważ jak każdy chcą jeździć indywidualnie. Miom tego ni nie powinien z nich rezygnować, gdyż dają więcej pewności jeźdźcowi i oszczędzają zwierzęciu nieprzyjemnych doznań ze strony niedoświadczonej osoby. Dopiero kiedy instruktor stwierdzi, że aka osoba ma stabilny dosiad, nie szarpie za wodze, utrzymuje równowagę może skierować go na zajęcia grupowe. Szkółki w których rezygnuje się z jazd na lonży, lub są na to przeznaczone tylko dwie lekcje nie są godne polecenia.

Adepci jeździectwa, którzy maja za sobą zajecie na lonży odwiedzają raz lub dwa razy w tygodniu szkółkę i należą do klubu jeździeckiego, są grupą porównywalną z klasą szkolną. Reprezentują oni mniej więcej taki sam poziom umiejętności. Grypa nie powinna być zbyt liczna, gdyż żaden nauczyciel nie jest w stanie mieć na oku jednocześnie 15 koni i jeźdźców.

Jeżeli chodzi o samą naukę jazdy, to możemy zauważyć pewne różnice miedzy niektórymi szkółkami. Ile i w jakim tempie można się w nich uczyć, nie zależy od trudu jaki instruktor wkłada w naukę. Ogromne znaczenie ma tu jakość i wyszkolenie koni, których jeżdżą uczniowie. Każdy koń szkółkowy powinien być spokojny i przyjazny dla ludzi.

 

J.K

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie