Przyspieszanie

Jeżeli koń na którym jeździsz ma tendencję do przyspieszania poza twoja kontrolą, i kiedy go prosisz to nie słucha twoich poleceń to weź go na małe kółko. Koła zwykle wyhamowują prędkość konia. Lecz trzeba zapamiętać, aby nigdy nie szarpać za wodze, ponieważ w ten sposób powstrzymujemy zaangażowanie zadnich nóg konia. Nadmierne ciągnięcie za wodze powoduje utratę połączenia zadu konia z jego przodem.

Lecz jest sposób na spieszące się konie:
Pracuj na dużym kole i gdy tylko koń zacznie uciekać zacznij pracę na małym kole. Pozostań na nim tak długo, aż koń przestanie przyspieszać, a następnie powoli przejdź na większe koło. Kiedy koń znów zacznie przyspieszać to bez względu na to czy będziesz po jednym czy po dwudziestu krokach  to powróć na mniejsze i pozostań tam to czasu, aż koń zwolni tępo.

Kiedy będziesz już w stanie opanować tempo i będziesz kontrolować prędkość po kole, zacznij jazdę po liniach prostych, na których koń może ponownie zacząć ucieczki, i jak tylko zacznie przyspieszać znów zacznij jazdę na małym kole. Do czasu aż zwolni, a następnie wróć na linie proste.

Załóżmy, że koń pędzi przed siebie w kłusie. Zastosuj pomoce, które stosujesz do zatrzymania, gdy masz zamiar zsiąść z konia. No cóż jeżeli nie jesteś w stanie go zatrzymać żeby zejść, to na pewno jesteś w stanie aby użyć takich pomocy, żeby zwolnił. W tym celu zwolnij ruch prawie do zatrzymania, a tuż przed zatrzymaniem rozluźnij dłonie i pozwól mu pójść naprzód bardziej opanowanym tempem. Rób to na tyle często, jak uważasz, że jest konieczne, że koń sam zdecyduje się na równy krok.

Być może masz folbluta po torze wyścigowym, który nie podstawia głęboko zadnich nóg pod kłodę. Stępuje i kłusuje stawiając szybkie i płytkie kroki, jest spięty i daje wrażenie niekontrolowanego. Wydłużenie wykroku spowolni ruch konia, w tym celu zamykasz łydki. Lecz uzyskujesz przyspieszenie chodu. Żeby uzyskać zwolnienie chodu zacznij ustępowanie od łydki. To ćwiczenie zmusi go do zwolnienia, ponieważ spowoduje głębsze podstawianie zadnich kończyn pod kłodę. Jak tylko poczujesz zwolnienie tępa, nagródź go i wyprostuj. Kiedy poczujesz, że znowu przyspiesza, wypchnij go, aby szedł chodem bocznym, aż nauczy sie poruszać za pomocą dłuższych kroków bez względu na to czy idzie po prostej, czy w bok.

J.K

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie