Dlaczego muszę ciągle popędzać konia!

To zmora każdego początkującego jeźdźca, który otrzyma do jazdy takiego konia. Wtedy z zazdrością patrzy na jeźdźców na energicznych koniach. Lecz zarówno koń chętnie idący do przodu, jak i leniwy potrzebują pomocy napędzających. Takie pomoce, zwłaszcza działanie krzyżem, służną nie tylko w utrzymaniu tempa, ale także równowagi i postawy jeźdźca na koniu.

Energiczny, ale wytrzymały koń jest skłonny bardziej obciążać przednie kończyny, niż tylne. Będzie też bardziej podrzucał jeźdźca, co jest bardzo nie wygodne. Lecz osoba skupiona trzymaniem konia krótko i obawą upadku nie potrafi skupić się na prawidłowym dosiadzie i tego nie odczuje.

Jeżeli chodzi o konie nie reagujące na działanie pomocy, to po prostu jest źle ujeżdżony i to cala filozofia. Nie złośćmy się na swojego leniwego konia, ponieważ dzięki niemu nauczymy się stosowania pomocy popędzających, co w przyszłości przyniesie nam dużo radości.

J.F

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie