Prawidłowość i nieprawidłowość chodów koni.

Chody prawidłowe

Chód widziany z przodu i tyłu - kończyny są przenoszone w dwu pionowych płaszczyznach równoległych do płaszczyzny przystrzałkowej. Kończyny podczas ruchu nie wykazują żadnych odchyleń, ich ślady tworzą dwie proste równoległe. Warunkiem takiego chodu jest prawidłowa postawa kończyn jak i także zginanie stawów dokładnie w kierunku ruchu.

Chód widziany z boku - nogi są wyraźnie unoszone nad podłoże, tor przenoszenia każdej z nich jest taki sam. Jeżeli koń stawia równomiernie kończyny w stępie jak i kłusie, to taki chód jest regularny. Długość kroków decyduje o wydajności chodu. Obserwując z boku powinno się także zwrócić uwagę na sposób stawiania kończyny na podłoże. Prawidłowy ruch jest wtedy, gdy koń stawia płasko kopyto, równocześnie na strzałce i brzegu podstawowym. Lecz są także konie, które stawiając kopyto najpierw opierają przód kopyta, co wygląda elegancko i ma znaczenie u koni ujeżdżeniowych. Lecz jeżeli koń w taki sposób stawia kopyto, to może to być przyczyną jakiejś dolegliwości.

Chody nieprawidłowe

Ich zakres może być bardzo różny. Zależy on od nasilenia wad postawy.  Lecz także zdarza się chód nieprawidłowy przy prawidłowej postawie.

Chód widziany z przodu i tyłu - kończyny zataczają łuki do zewnątrz lub do wewnątrz od wymienionych dwóch płaszczyzn równoległych do płaszczyzny strzałkowej. Ma to związek z tym, iż stawy nie zginają się w jednym kierunku, w którym zwierzę się porusza. Chód konia jest wtedy mało wydajny, kończyny mogą uderzać o siebie i kaleczyć się nawzajem, a kopyta są nierównomiernie ścierane.

Strychowanie - czyli uderzanie przedniej  kończyny o kończynę jak i także uderzanie tylnych kończyn o siebie.  Taka wada najczęściej występuje przy postawach: wąskiej, zbieżnej, francuskiej i beczkowatej. Najczęściej w kłusie i galopie. Koń może uderzać się w wewnętrzne części kończyny, lub podkowę. Łatwo to rozpoznać po obtarciach i bliznach na nodze, oraz na podkowie. Jeżeli nie jesteśmy pewni którą częścią kopyta i w która cześć kończyny koń uderza, to możemy zrobić mały test.   

W tym celu powinno się posmarować wewnętrzną stronę kopyta i podkowy barwnikiem lub kredą i przepędzić konia kłusem. Miejsce, w które koń uderza zostanie oznaczone, a na kopycie uderzającym barwnik będzie lekko starty.

Koń o postawie zwartej najczęściej bilard uje, czyli zatacza szeroki łuk kopytem na zewnątrz. Natomiast przy postawie rozbieżnej prawe kończyny są stawiane daleko od lewych i koń się kołysze na boki, wtedy mówi się, że koń porusza się krokiem marynarskim.

Koń o postawie zbieżnej przenosi kopyto łukiem na zewnątrz, lecz stawie niemal jedno przed drugim, i w tym wypadki mamy do czynienia z tzw. lisim chodem. Może także dojść do strychowania się. Jeżeli taka wada dotyczy jednej kończyny ( lewa lub prawa) chód konia wykazuje większą nieprawidłowość  z jednej strony.

Przy postawach iksowatej, krowiej, francuskiej i rozwartej po postawieniu kopyta na podłoże następuje niewielki ruch obrotowy na zewnątrz. Przy postawie beczkowatej, szpotawej, i zwartej jest odwrotnie, kopyto przekręca się nieznacznie lecz do wewnątrz.  W tych przypadkach ruch obrotowy można zaobserwować w sąsiadujących stawach. Działa on nieprawidłowo na chrząstki stawowe, torebki stawowe, więzadła i ścięgna.

Jeżeli koń stawia kończynę tak, że oś podłużna puszki kopytowej nie pokrywa się dokładnie z kierunkiem ruchu, to ruch obrotowy kopyta wykonywany jest na podłożu.

Chód widziany z boku - Postawa podniebna i kozia powiązane z występowaniem kopyt tępokończystych, prowadzi to tego, że tor przenoszenia kończyny jest przesunięty do przodu. Kopyto wznoszone jest do góry łagodnym łukiem. W pierwszej fazie może nawet być wleczone po ziemi , powoduje to szybsze ścieranie się ściany przedniej.

Postawa przedsiewna i barania przy kopytach ostrokończystch powodują iż zataczany łuk ma mniejszą wysokość, a jego wierzchołek bliżej początku toru ruchu. Kopyto unoszone jest stromo do góry, potem opada łagodnie po długim i płaskim łuku. Po postawieniu kopyta na podłoże, może występować przesunięcie do przodu, rodzaj poślizgu powodujący szybsze ścieranie się katów wyporowych i ścian przedkątnych.

Wadą jest także niskie unoszenie kopyt, a nawet wleczenie po ziemi, powoduje to dość mocne ścieranie się ścian przednich. Może to wynikać z bolesności stawów kończyn, a także usztywnieniem grzbietu związanym ze źle dopasowanym siodłem lub złym dosiadem jeźdźca.

Możemy także wyróżnić tzw. chód dwutaktowy, polegający na stawaniu kopyta najpierw na kątach wyporowych i tylnej części strzałki, w drugiej fazie opada na całą strzałkę i brzeg podstawowy. Powoduje to szybkie ścieranie się kątów wyporowych i ścian przedkątnych.

Chody, które są nieregularne często wiążą się z kulawizną. Kulawizna jest świadectwem bolesności konkretnej kończyny. Koń stawiając obolałą kończynę przednią, gwałtownie podrywa szyję i głowę do góry. Natomiast  stawiając bolesną kończynę tylną, zad utrzymywany jest wyżej. Przy postawieniu kończyny tylnej obniża się.

Chód o krótkich krokach jest mało wydajny, kiedy to kopyta tylnych kończyn nie sięgają śladów pozostawionych przez przednie.

Ściganie się -  jeżeli koń ma krótką kłodę, a długie kończyny, które stawia daleko, to może dochodzić do ścigania się. Konie takie unikając ścigania się w cwale, szerzej rozstawiają tylne kończyny do zewnątrz. Ściganie może także występować u konie o ściętym zadzie.  Może być proste, kiedy kończyna tylna uderza o przednią po tej samej stronie, lub przekątne kiedy tylna lewa uderza o przednią prawą. Czasem nawet słychać jak kopyta tylnych kończyn uderzają w przednie przy określonym takcie chodu. Rezultatem ścigania się, podobnie jak strychowania się mogą być obtarcia, skaleczenia, i stany zapalne kopyt.

Nie ma jednoznacznego powiązania między budową konia, a ściganiem się czy strychowaniem, tzn. nie każdy koń o wadliwej budowie wykazuje te cechy chodów i odwrotnie - są przypadki gdzie strychowanie lub ściganie się występuje u konia o prawidłowej budowie. Wszystkie wady związane ze strychowaniem i ściganiem się uwidaczniają się u konia przemęczonego pracą lub zmęczonego.

J.K

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie