Transporty śmierci


 Podróż okazuje się tak trudna, że około 5% koni zdycha przed dotarciem do celu. Zwierzęta nie są pojone, gdyż dzięki temu ich mięso jest bardziej suche lub też jedynym pożywieniem jest często woda z solą, by zwiększyć objętość mięsa. Konie tratują się nawzajem, a gdy jeden upadnie, nie ma szansy już wstać. Pojazdy, którymi przewozi się zwierzęta, są często nieprzystosowane do przewozu koni. Na postoju, by zwierzę wstało stosuje takie metody jak bicie, kopanie lub umieszczanie drutów pod napięciem w odbycie, by oszalałe z bólu zwierzę podniosło się. Podczas transportów nie stosuje się do żadnych przepisów. Na każdym etapie hodowli i transportu łamie się prawo, by obniżyć koszty. Tylko wtedy wysłanie koni jest opłacalne. Jeżeli zwierzę ma szczególnie dużą wartość, dąży się do zmniejszenia wartości konia, by zapłacić mniejsze cło. Zwierzęta są więc bite, oślepiane lub też po ich nogach przejeżdża się samochodem, co oczywiście powoduje ich zmiażdżenie. W końcu cel uświęca środki...

<iframe width="640" height="360" src="https://www.youtube.com/embed/WIYVF4YXJrU?feature=player_embedded" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

 

 

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie