Mustangi zagrożone

Wzrost populacji mustangów zmusiły władze USA do rozważań nad wybiciem części stad dzikich koni, żyjących w dziesięciu zachodnich stanach.

 Jak donosi PAP, plany wybicia części stad spowodowane są przez wzrost populacji mustangów, rosnące koszty utrzymania stad pozostających na rządowych pastwiskach oraz spadek liczby oswajanych przez ludzi dzikich koni. Amerykańscy farmerzy skarżą się też, że rosnąca populacja mustangów oznacza dużo mniejszą ilość paszy dla zwierząt hodowlanych.

O planach likwidacji części stad poinformował przedstawiciel amerykańskiego urzędu ds. zarządzania gruntami Henri Bisson. Na terenie dziesięciu amerykańskich stanów żyje na swobodzie ponad 33 tysiące dzikich koni. Dalsze 30 tysięcy przebywa na zamkniętych, utrzymywanych przez władze pastwiskach, gdzie część jest przygotowywana do adopcji. Zdaniem Bissona, optymalna liczebność stad nie powinna przekraczać 27 tysięcy zwierząt w dziesięciu stanach.

Ostateczna decyzja w sprawie likwidacji części stad mustangów lub wdrożenia alternatywnych rozwiązań zapadnie prawdopodobnie we wrześniu na posiedzeniu Rady Doradczej Narodowej Izby ds. Dzikich Koni i Osłów.


 www.equito.pl

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie